Elena Broszkowska, Caracas


Władysław Broszkowski z Caracas (Venezuela)


W niedzielę 9 grudnia 2007 roku Władysław Broszkowski ukończył 88 lat. Ten tekst powstał dla uczczenia wspaniałego ojca rodziny i szlachetnego człowieka.






Władysław Broszkowski urodził się w roku 1919 w Winnicy na Podolu (dziś Ukraina) jako najstarszy syn Stanisława Broszkowskiego i Katarzyny z Rudzińskich. Po nim urodzili się jeszcze Wanda, Maria i Stanisław.

Wychowywał się w Legionowie, gdzie mieszkała rodzina Broszkowskich. Maturę uzyskał w roku 1938 w Gimnazjum Stowarzyszenia Kupców w Warszawie przy ul. Waliców. Po maturze, został przyjęty na Wydział Elektryczny Politechniki Warszawskiej. Studia miał rozpocząć w październiku 1940 roku, a wcześniej wstąpił do szkoły podchorążych, w celu odbycia wymaganej służby wojskowej. 1 września wybucha II Wojna Światowa i Władysław wyrusza na front jako żołnierz kompanii cyklistów 13 pułku piechoty wchodzącego w skład 10 Dywizji Piechoty gen. Franciszka Dindorfa-Ankowicza. Pod Radzyminem dostaje się do niewoli niemieckiej. Najlepsze sześć lat młodości (19-24) upływa mu w niewoli. Jest kolejno jeńcem (nr 1708/IIB) Arnswalde, Oberlangen, Wesuwe, Versen, Bathorn, Hoffnungsthal, Brauweiler i wreszcie po wykryciu spisku w obozie jenieckim, zostaje więźniem politycznym Buchenwaldu - z czerwonym trójkątem z literą P na plecach pasiaka (w 1944 - barak nr 39).

Polska dostaje się pod nową okupację komunistyczną, wobec czego, decyduje się na emigrację. W roku 1949 kończy studia w Technische Hochschule w Monachium z dyplomem inżyniera budownictwa lądowego. W roku 1950 wstępuje w związek małżeński ze swą ukochaną Paulą Schmid - energiczną i błyskotliwą Niemką, młodszą od niego o siedem lat.





Okazało się, że Władysław, wskutek swego statusu politycznego, nie znajdzie w Niemczech pracy, nawet pomimo, że jest ożeniony z obywatelką niemiecką. W tej sytuacji Władysław i Paula decydują się na emigrację do Stanów Zjednoczonych. Wskutek biurokratycznych opóźnień ze strony władz amerykańskich, nie otrzymują na czas wiz i kierują się do Wenezueli. 1 maja 1951 roku przybywają ostatnim rejsem statku General Taylor, kursującego w ramach programu UNRRA, do Puerto Cabello.

Tu, w Caracas - stolicy Wenezueli - zaczynają wspólne życie. Wenezuela zarządzana jest przez wojsko, co wkrótce zamienia się w dyktaturę wojskową generała Marcosa Pereza Jimeneza (grudzień 1952 - styczeń 1958). Wkrótce Władysławowi i Pauli przychodzą na świat dzieci: syn Estanislao (Stanisław) - 1952, Eva - 1954, Elena - 1960 i Cora - 1964. W 1960 roku postanawiają założyć firmę rodzinną zajmującą się importem sprzętu geodezyjnego szwajcarskiej firmy Wild Herbrugg. Ta rodzinna firma utrzymuje się do dziś (obecnie reprezentuje firmę Leica). Cała rodzina nadal mieszka w Caracas.

Władysław był w młodych latach mistrzem ping-ponga i wygrywał turnieje w czasie swoich lat jenieckich, w późniejszych latach studiów w Bawarii i także w Caracas. Grywał w piłkę nożną jeszcze w Warszawie i w obozie, a później, przed założeniem firmy grał w tenisa w parach ze swoją żoną Paulą.

Włada pięcioma językami: polskim, hiszpańskim, niemieckim, angielskim i francuskim i nadal czyta w tych językach. Ma wspaniałą pamięć i kocha niedzielne rodzinne spotkania, kiedy serfuje w Internecie, wspomagany przez swoją córkę Ewę. W pracy nie posługiwał się jeszcze komputerem, ale dzisiaj jest fanem Wikipedii, YouTube i innych ciekawych źródeł informacji.

Władysław kocha śpiew i taniec i ma wielkie poczucie humoru. Kilka lat temu przeżywał pewne kłopoty zdrowotne, ale obecnie cieszy się dobrym zdrowiem, pozostając pod czujnym okiem swej pielęgniarki Jorginy. W niedzielę bywa w klubie tenisowym Altamira w Caracas, gdzie zajadając z apetytem pyszny obiad, cieszy się z towarzystwa żony, dzieci i wnuków. Kocha lody i dania mięsne ze słodkimi sosami.

Ma wspaniałą czuprynę siwych włosów i często żartuje, że wygląda jak Einstein, co świetnie pasuje do jego poczucia humoru. Wszyscy powinniśmy życzyć sobie w tym wieku tak wspaniałej formy jak Władysław Broszkowski, który wręcz przeżywa swą drugą młodość.



Elena Broszkowska


Strona główna